wtorek, 20 listopada 2012

POGRANICZE ŚMIERCI.


Zawsze byłem człowiekiem twardo stąpającym po ziemi, nie mającym skłonności do fantazjowania, dalekim od wiary w jakieś dziwne zjawiska, jak : Hipnoza, Telepatia, Postrzeganie poza zmysłowe itd. Nigdy nie czytałem żadnej książki o tematyce ezoterycznej ani popularno-naukowej. Moim światem była elektronika. Po wypadku w 1986 roku zmienił się mój dotychczasowy świat. W takim zdarzeniu ludzie nazywani kolegami czy przyjaciółmi, odwracają się od człowieka, który walczy ze swoją niepełnosprawnością, i w takich chwilach właśnie potrzebuje wsparcia. Pozostaje samotność i walka o przetrwanie, walka z ludzką głupotą i podłością. Natomiast wszystko zaczęło się w 1992 roku Więcej w temacie: "POGRANICZE ŚMIERCI. https://docs.google.com/presentation/d/1JOh4duhkOBjlsPsKfLW38-hG1ZnNtNx5vo41WgyUdTw/edit#slide=id.g13a7a668_0_0

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz